Hej!
Dziś po długiej przerwie mam dla Was post na luźno. Ja jako posiadaczka włosów falowanych-których nie znoszę ;) bardzo często sięgam po prostownicę. A wiadomo że ona niszczy włosy- działanie wysokiej temperatury-220st. Dlatego podstawą dla mnie była i jest bardzo dobra prostownica- taka którą nie muszę zbyt długo prostować- raz przeciągnąć i są proste, oraz preparat zabezpieczjący włosy przed działaniem wysokiej temperatury.