Hej
Nie wiem czy się domyślacie czy nie ale dzisiejsza notka dotyczy tuszu z dość dziwną szczoteczką jak dla mnie.
Jest to nowa maskara Astora: BIG & Beautiful LOVELYDOLL
Co nam obiecuje producent?
Efekt teatralnego podkręcenia rzęs, idealne rozdzielenie. Tusz pomaga nam uzyskać "szeroko otworzone oko"
A czy obietnice się spełniają? zapraszam do poczytania