Maseczka marki SYNERGEN z sieci rossman coś ok.2 zł kosztuje pakowana w podwójne saszetki
Używałam kilku różnych maseczek termoaktywnych i żadna jak do tej pory
nie dawała tego uczucia termo, ale wreszcze trafiłam na maseczkę z
rossmana.
Fakt nakłada ją się beznadziejnie- bardzo ciężko rozprowadzić na twarzy (ja ją gniotłam w palcach i dopiero szło) Konsystencja przezroczystego żelu gdzie już podczas nakładania czujemy ciepło(w taką pogode bardzo przyjemnie) Maseczkę nakładamy na kilka minut i następnie zmywamy- zmycie o wiele łatwiejsze niż nałożenie.Cera po zmyciu jest dokładnie oczyszczona i rozgrzana, nie podrażnia cery